z pensji
Pensji. Glenn Zorpette, dziennikarz Scientific American LUSTRZANKI jednoobiektywowe wysokiej klasy mają bardzo rozbudowane układy automatyki. Większość z nich może mierzyć przez obiektyw (TTL throughthelens oświetlenie fotografowanej sceny na jej wybranym fragmencie (nawet kilku procentach kadru czy też w wielu (aż do 16 punktach. Pomiar oświetlenia i ustawianie ostrości w wybranym miejscu są zwykle ze sobą sprzęgnięte. Zaawansowane oprogramowanie aparatu pozwala wyłowić z otoczenia główny obiekt zdjęcia, nawet jeśli znajduje się on poza centrum kadru i dokonać w tym miejscu pomiarów. Przyrządów CCD jest zwykle kilka (do rekordowej liczby 45, zaś w najbardziej zaawansowanej lustrzance wybór fragmentu kadru odbywa się za pomocą ruchów gałki ocznej fotografującego migająca dioda w wizjerze wskazuje, które pole zostało.